sobota, 27 czerwca 2009

pierwszy dzień fali niebiskiego orła

Wielkie sprzątanie pokoju rozpoczęte... Mam nadzieję, że powoli (mimo, że remont się jeszcze nie skończył - ogarnę moje chaotyczne życie...

"Nie mając własnych wizji, staję się wykonawcą cudzych pomysłów. Dziś nie będę bezsilny i sam pokieruję swoim życiem, patrząc oczami duszy. Uzdrowienie świata należy zacząć od siebie. Dziś uporządkuję własne podwórko, a dopiero potem zajrzę do domu przyjaciół, znajomych i na koniec przypomnę sobie adres wrogów. Dziś przenika mnie Wyższa Świadomość."

poniedziałek, 22 czerwca 2009

Biały Solarny Pies

Fala Białego WIATRU - SIŁA KOMUNIKACJI....


Jest ciężko, dużo - a nawet za dużo zwala mi się na głowę.

Magdarius jest cierpliwy i jest moim aniołem stróżem.
Dzięki ci za niego...

poniedziałek, 1 czerwca 2009

pierwszy dzień fali księżyca

KSIĘŻYC – Bądź bardziej elastyczny
Kwestie blokad i oczyszczenia: Czy uporządkowałeś swoją przeszłość?

Miałam poważną rozmowę na temat byłych i dalekich, przy kawie i przy łagodnym świetle staromiejskich latarni



Szykuje się trudny tydzień dla mnie - remont łazienki w domu. Będzie ciężko. Akurat nie mam gdzie się podziać... a muszę się spakować już w środę rano

wtorek, 26 maja 2009

w związku z zaistniałą sytuacją

Jadwiga Wątorek

„Każdy ma swojego karła”

Każdy ma swojego karła Pär Lagerkvist

Chodzę po mieście
chodzi na mną wariat
kolorowy niedomyty pajac
(w Krakowie o to nietrudno)
Każdy ma swojego wariata
Każdy za kimś chodzi

niedziela, 5 kwietnia 2009

Dowcip Dnia

Papuga taka była, co zalewała ryja i rzucała mięchem. Więc jej właściciel powiedział jej, że jak jeszcze raz się to zdarzy to jej wszystkie pióra z dupy powyrywa...
No i wchodzi do domu pewnego wieczora, a papuga siedzi pijana na drążku, wokół kupa pierza, a ona się skubie i krzyczy:
-A na chuj mi te pióra...!


Płyną ryby i żółw. Ryby wołają:
-Rekin!! Rekin!! Żółw uciekaj bo rekin
-a co mi tam rekin" – odpowiada żółw.
-Żółw uciekaj bo rekin!!
-A co mi tam... – odpowiada żółw.
Przypłynął rekin i cap żółwia. Odgryzł żółwiowi nogę, a żółw na to:
-No bardzo śmieszne bardzo śmieszne....

mąż wraca późno do domu:
-gdzie byłeś ?! - pyta wściekła żona
-u kolegi, graliśmy w szachy.
-śmierdzisz wódą!
-a czym mam śmierdzieć, szachami ??

idzie facet przez las, widzi zziębnięta sierotkę. Pyta:
-zimno ci
-tak
-a może głodna jesteś?
-no tak
-to może chcesz na pączka?
-a jak to jest na pączka